Mateusz Grzesiak stwierdził, że pierwszą cechą polaków jest kreatywność
„polak potrafi”. Nasza kreatywność nie zna granic. Potrafimy zrobić coś z
niczego. Jak coś nie działa, potrafimy to szybko naprawić. Przez to jesteśmy
bardzo mobilni. Świetnie adoptujemy się do nowych warunków. Jesteśmy bardzo
odważni. Traktujemy podejmowanie ryzyka jako coś standardowego. Te cechy w
połączeniu z przedsiębiorczością są zestawem, który można określić jako
polskość. Tym co przeszkadza nam w
polskości jest polksizm. W jego skład wlicza się patologiczna nieufność. Mamy
też kłopot z połączeniem sukcesu materialnego i szczęścia. Permanentnym
porównywaniem się z poczuciem gorszości. Sabotujemy własny potencjał. Potrzebujemy
nauczyć się umiejętności miękkich, w szczególności sprzedaży i marketingu. Jako
naród przeintelektualizowani. Bardziej stawiamy na wiedzę niż praktykę. Jak
zmienimy te cechy to autentycznie pójdziemy do przodu jako nacja. Pomimo tych
wszystkich zasobów wciąż mamy bardzo niskie poczucie własnej wartości. Należy z
tym walczyć np. dokładnie opisując 5 swoich twardych kompetencji. Znaleźć po 3
dowody do każdej z tych kompetencji. A później dla odmiany opisać 5 kompetencji
miękkich. I znów znaleźć po 3 dowody każdej z nich. Kiedy już to zrobimy opisać
5 swoich słabszych cech.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.