A dziś
przedstawiam film motywujący do kreatywności Architektów umysłu. Żyjemy w czasach, kiedy kreatywność i
bycie pozytywnym to coś dziwnego. Większość ludzi obawia się pozytywności i
kreatywności. Dawniej bycie artystą równało się byciu buntownikiem. Jeśli
chcesz coś stwarzać to musisz wyzbyć się wszelkich uwarunkowań. W innym razie
ta kreatywność będzie jedynie kopią. Zwykłym lustrzanym odbiciem. Możesz być
stwórcą tylko jeśli jesteś osobowością. Nie możesz stwarzać będąc elementem
zwykłej, zbiorowej psychiki. Jeśli stworzyłeś coś kreatywnego, a nie pokazałeś
tego światu to powstrzymałeś znaczący wkład dla świata przez samo nie odzywanie
się. Jesteś najbardziej wpływowym artystą naszego pokolenia. Jesteś wcielonym
Waltem Disneyem, Nike, Gogolem. Stwórcy nie mogą poruszać się po ustalonych ścieżkach.
Muszą poruszać się we własnym kierunku. Czerpać z niuansów życia. I iść samemu.
Musisz być odrzutkiem we wspólnej jaźni i zbiorowej psychiki. Budzę się każdego
dnia i rozwijam swoją kreatywność, spotykam się z niesamowitymi ludźmi.
Deklarujemy co planujemy zrobić. Sprawdzamy, czy są projekty, w których możemy
coś zrobić inaczej i czegoś się nauczyć. Chodzi o bycie wyjątkowym. Odważnym,
dzielnym, kreatywnym. Bezbarwność to już przeszłość. Koniec ze średniactwem. Te
dni się skończyły, a Ty umrzesz razem z nimi, jeśli nie przestaniesz
przestrzegać reguł. Więc wyjdź i zrób coś głupiego. Zignoruj wszystkie cudze
zasady i stwórz własne. Jesteśmy dynamiczną rasą ludzką, wciąż ewoluujemy,
rośniemy rozwijamy się. Więc bądź częścią tej zmiany zamiast jej cholerną
kotwicą jak większość ludzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.