Znów przyglądam się fotomanipulacji ale dopiero teraz
dostrzegam tam dwójkę ludzi. Jedna osoba przywiesza stojąc na drabinie więc to
nie mogą być lampiony na chińskie święto zmarłych, je przecież puszcza się na
rzece. Tym razem kojarzy mi się to z filmem „O dwóch takich co ukradli księżyc”.
Z piosenką „O kominiarzu” oraz przysłowiem „Jak nie ma warunków to znaczy, że
trzeba je stworzyć”.
Oczywiście wklejam link do poprzedniej interpretacji:https://www.blogger.com/blogger.g?blogID=6080796812103261113#editor/target=post;postID=5171199856864136864;onPublishedMenu=allposts;onClosedMenu=allposts;postNum=17;src=link


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.