środa, 15 stycznia 2020

Rozwój osobisty uczy szybszego zwalczania kryzysów.


W miare trwania twojego osobistego rozwoju jestes wstanie wypracowac swoje osobiste life hacki.
Choć jeszcze wszystkich kryzysów nie zwalczyłam to zdecydowanie mogę powiedzieć, że poznałam sposoby, które nieraz pozwoliły mi nie zatopić się w kryzysie bardziej, nieco je złagodzić lub niektóre nawet zażegnać. Pierwszą rzeczą, bez której nic nie można zrobić to uznanie swojej sprawczości. Dopiero od momentu powiedzenia sobie „mam na to wpływ” można cokolwiek zrobić. Drugą niesamowicie istotną rzeczą jest skupienie się na pozytywach, niekoniecznie w kryzysowej sytuacji. Bo raczej nie znajdziesz niczego pozytywnego w tym, że ważysz 100 kg, czy siedzisz bez pracy. Zawsze jednak możesz przypominać sobie pozytywne zdarzenia lub ucieszyć się od czasu do czasu z zobaczenia/usłyszenia czegoś/kogoś. To pozwala na zebranie dodatkowych sił, niezbędnych w wychodzeniu z kryzysu. Jest to także istotne dla nie tracenia energii na negatywne myśli, którą można spożytkować na wychodzenie z kryzysu. Ostatnim elementem jest wyciągnięcie lekcji, na przyszłość, po wyjściu z kryzysu. Stworzenie modelu dzięki, któremu być może nie wpadniesz już w podobny. Możliwe też, że jeśli jednak znajdziesz się w podobnym to oszczędzisz czas, nie będziesz się zastanawiać, czy sobie poradzisz, a raczej przypominać sobie to ja zrobiłem gdy działo się „x”?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.