Oj, oj coś mi się zdaje, że matematyka pobudza kreatywność.
Jeśli tak to nie ma wyjścia trzeba sobie kupić kompendium. Dzisiejsze zadanie
brzmi:
Pewien ekscentryczny hrabia zostawił po
swojej śmierci oryginalny testament, w którym zapisał swojej ciężarnej suczce
21 parówek. Zgodnie z testamentem, jeśli Miszka urodziłaby psa, otrzymałaby 7
parówek, a szczeniak 14 parówek. Jeśli natomiast urodziłaby się suczka, to
Miszka otrzymałaby 14 parówek, a młoda suczka pozostałe 7. Po
narodzinach okazało się, że Miszka urodziła jedną suczkę i jednego psa. Jak
rozwiązać sytuację zgodnie z testamentem?
Nie jestem tego pewna, dała bym każdemu po 7.
Uprzejmie proszę o wyprowadzenie z błędu jeśli w nim tkwię.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.