Dziś ćwiczenie na spostrzegawczość. Wpatrywałam się w rysunek, nawet licząc boki wielokątów. Może jednak jest jakieś podobieństwo, jeśli tak napiszcie w komentarzu.
Karolina dostała na egzaminie zadanie polegające na
stworzeniu rysunku składającego się z różnych figur. Nauczyciel nie
zaliczył jej tego zadania, twierdząc, że pomyliła się i jedna z figur powtarza
się. Czy miał rację? Jeśli tak, to o jaką figurę chodziło?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.